"obsługa" szczeniak

Instrukcja „Obsługi” Szczeniaczka

 

Pojawienie się szczenięcia w domu, zwłaszcza gdy to Wasz pierwszy pies, bywa prawdziwą rewolucją. Euforia i radość, z faktu że Wasz wymarzony przyjaciel zamieszkał z Wami, miesza się z setką obaw i lęków związanych z opieką nad nim i odpowiedzialnością, która na Was spadła. To normalne.

Jesteście przerażeni, często zmęczeni, a niekiedy sfrustrowani. Bo przecież ten słodki szczeniaczek ze zdjęć i filmów, ma swoje potrzeby, nawyki, nastroje, fochy i wymagania, a mam wrażenie, że wielu z Was biorąc szczeniaczka pod swój dach, myślało że będzie trochę jak z przytulanką. Nie obrażajcie się na mnie, tylko czytajcie dalej.

Pies – szczenię – najlepszy przyjaciel, zanim będzie Waszym idealnym towarzyszem życia musi się nauczyć życia z Wami i to Wy nikt inny, musicie go tego nauczyć.

Oczywiście, co podkreślam zawsze jestem do Waszej dyspozycji, jako Hodowca, zawsze! Niemniej nie wychowam za Was psa przez telefon, ani nie zrobi tego za Was nikt inny. Każde szczenię wymaga Waszej pracy, w jego wychowanie właśnie.

Nigdy nie mówiłam też, że pies opuszczając hodowlę, to „gotowy produkt”, który potrafi wszystko. Nie potrafi, bo jest mały, nieporadny i jeszcze głupiutki, poprzez to że nie zna świata i czyhających na niego niebezpieczeństw. To ty drogi właścicielu przyjmując szczenię pod swój dach stajesz się jego przewodnikiem po świecie, uczysz zasad (SWOICH ZASAD!) i wyznaczasz granice i normy. Szczenię opuszczając Hodowlę, jest odpowiednio socjalizowane i dojrzałe do tego, by ją opuścić, o czym decyduje Hodowca i nie wolno przyspieszać tego terminu, Waszym chceniem, by piesek był już z Wami. Czasem kilka dni robi dużą różnicę.

Szczenię opuszczając Hodowlę nie zna Was, Waszego domu i zasad w nim panujących. Nie wie na co może sobie pozwolić, dlatego będzie próbować wszystkiego – od sikania gdzie popadnie, poprzez szczekanie na Was, piszczenie, podgryzanie, niszczenie rzeczy, gryzienie co popadnie, budzenie was w nocy, wchodzenie wszędzie. Dlaczego? Bo jest ciekawskie! Nie wie czy może i chce sprawdzić co może i co jest przez Was akceptowalne. To trochę taka gra pomiędzy szczenięciem, a nowym właścicielem 😉 Sprawdźmy co jeszcze mogę. To nie głupota, złośliwość, tylko ciekawość świata.

Co to znaczy dobrze socjalizowany szczeniak?

To szczeniak, który jest w pełni samodzielny i potrafi bez lęku funkcjonować w rodzinie. Potrafi samodzielnie jeść, pić, spać, bawić się, nie płacze za swoją mamą, gdy ta opuści gniazdo. Jest nauczony czystości, tzn. korzystania z maty i załatwiania na nią swoich potrzeb. Nie oznacza to jednak, że nie ma prawa się pomylić i nie trafić na nią. Oczywiście, że nie raz mu się to zdarzy! Nawet do 5 miesięcy. I to nie jest żadna tragedia. Ty też długo korzystałeś z pieluch, uczyłeś się najpierw nocnika, później samodzielnej toalety. Rodzice dali Ci czas, więc i ty daj czas swemu psiemu dziecku, by to pojęło. Szczenię gotowe do opuszczenia Hodowli łaknie człowieka, potrzebuje jego obecności, zachęca go do zabawy, nie jest zlęknione, chce się przytulać. Powinno potrafić spędzić samodzielnie noc bez płaczu i pisków. Potrafi sygnalizować swoje potrzeby – jeść, pić, potrzeby fizjologiczne. Jest nauczone i przyzwyczajone do higieny i podstawowej pielęgnacji.

Szczeniaczkowi nie wystarczy powiedzieć raz „nie wolno”!

Zanim szczenię nauczy się i zrozumie co może, a czego nie powinno robić musi minąć trochę czasu. Ile? Nie wiem. Każdy pies jest inny i jednemu zajmuje pojęcie pewnych prawidłowości kilka dni, drugiemu kilka tygodni, a jeszcze innemu parę miesięcy. Zauważyłam jednak jedną prawidłowość. Największe problemy z socjalizacją szczenięcia we własnym domu, mają osoby zbyt wrażliwe, które od początku z lękiem podchodzą do swojego psa. Boją się, że zrobią mu krzywdę, panikują i z tej trochę chorobliwej miłości i lęku o nowego przyjaciela, pozwalają jemu rządzić i wyznaczać granice, a ma być odwrotnie. Z uporem maniaka powtarzamy komendę NIE WOLNO, gdy szczenię zachowuje się w sposób dla nas nieakceptowalny. Nie raz, nie dwa, jak trzeba to i tysiąc razy, aż mały buntownik przyjmie do wiadomości i zakoduje to sobie, w tej swojej puchatej główce.

Konsekwencja i asertywność

Kochani, tak jak mówi słownik JP PWN postępujcie – „logiczna ciągłość w działaniu, wytrwałość w dążeniu do czegoś” to właśnie słownikowa definicja konsekwencji. I o to chodzi w wychowaniu szczenięcia. Z uporem maniaka, jasno, logicznie, wytrwale i uparcie macie dążyć do tego, co chcecie osiągnąć, czyli wychować mądrego, posłusznego, ale i szczęśliwego oraz bezpiecznego dla siebie samego, psa! Bolończyki to –  Bichony, będą chciały wejść na głowę, rządzić i dominować. To bardzo inteligentne psy, dlatego potrzebują rozsądnego przewodnika i konsekwentnego wychowania. Jeżeli raz mówisz psu, że ma nie wchodzić do łóżka, bo nie chcesz np. spać z psem, to się tego trzymaj. A nie raz mu wolno, raz zabraniasz, nie wolno tak postępować. Pies głupieje. Mówimy o szczenięciu. Dorosły pies łatwiej pojmie, że czasem jego Pani czy Pan pozwalają mu np. w nagrodę na przytulanie w czy zabawę w ich łóżku. Jeżeli nie chcemy, żeby pies gryzł, czy szczekał, nie pozwalamy mu na to. Nie cieszymy się o jak fajnie szarpie, gryzie, pozwolę mu kilka dni, potem nauczę. Nie! Od początku korygujesz złe wg ciebie postępowanie swojego pupila. Nie baw się też psem w szarpanie, nie śmiej się gdy cię podgryza, wskakuje na ciebie i drapie, bo go do tego przyzwyczaisz. Na początku może Ci się to wydawać słodkie, ale gdy podrośnie, a Ty założysz rano nowe pończochy, a Twój ukochany pieseł wskoczy na ciebie rozkosznie, jak był przyzwyczajony od małego, uwierz mi, szlag Cię trafi i twoje rajtki też!

 

Bolończyk nie jest ze szkła

Po setkach rozmów z Wami. To urocze, że tak je kochacie i rozumiem to. Wielu z Was czekało dobrych parę miesięcy na swojego przyjaciela. Nie bójcie się jednak na litość boską. Wasz Bolończyk jest malutki, kruchy, delikatny, ale to zdrowy, fajny psiak i nie rozleci się na kawałki, gdy zwrócicie mu uwagę, nie pozwolicie na coś, zamkniecie w kojcu dla jego bezpieczeństwa, gdy będziecie wychodzić z domu. Dbajcie, kochajcie, rozpieszczajcie, ale wszystko w granicach zdrowego rozsądku.
Nie bój się swojego psa!
Bolończyki  są całkowicie pozbawione agresji. Jeżeli Wasz szczeniaczek szczeka na Was, biegnie do Was szczekając, podgryza, warczy, szarpie za nogawkę spodni, to on się tak bawi. Przeważnie merda przy tym ogonkiem. Zaczepia Was. Chce skupić na sobie uwagę. Często okazuje tak również radość na powitanie. Może was również gonić ze szczekaniem i robić jeszcze tysiąc podobnych rzeczy. Jeżeli któraś z tych czynności Wam się nie podoba, macie takie prawo i korygujecie jego zachowanie, stawiając jasny sprzeciw i przekaz skierowany do psa – NIE WOLNO.

Mój szczeniak mnie gryzie!

Patrz punkt wyżej i nie bój się swojego psa. Tak się bawi. Ale nie pozwalaj mu na to i nie prowokuj np. przez zabawy w szarpanie. Gdy podgryza twoje ręce, daj mi zabawkę. Swędzą go zęby, ale i w ten sposób wyraża też jakieś emocje. Spożytkuj te emocje i wymęcz szczeniaka wspólną zabawą. Jeżeli już możecie wychodzić na spacery, to spacerujcie, biegajcie, rzucajcie piłkę, patyczki. Oczywiście w granicach zdrowego rozsądku. Zawsze miej wodę na spacerze, uważaj też na przegrzanie psa, zwłaszcza latem.

Czy szczeniak Bolończyka jest agresywny?

Nie, nie jest. Jest całkowicie pozbawiony agresji, a podgryzanie, szczekanie, warczenie to symptomy zabawy szczenięcia.

Dlaczego szczeniak piszczy, gdy go pielęgnuję – czeszę, obcinam pazurki, czyszczę oczki, uszki?

Bo mu się nie podoba, że w danym momencie ograniczasz, trzymasz, zabierasz od zabawy, krępujesz ruchy, unieruchamiasz, a on nie ma w danym momencie ochoty. Stop klatka. Pies ma przyzwyczaić się do tego, że jest pielęgnowany. Nie denerwuj się. Tak Ty drogi właścicielu, bo szczenię przejmie od Ciebie emocje. Masz być spokojny i przekonany o tym, że nie robisz psu krzywdy. Masz sam polubić pielęgnację i być przekonany że to wasz super wspólny czas i zabawa i przekonać do tego swojego psa. Bez paniki. Na początku pies piszczy, wyrywa się, szczeka i odstawiać voodoo, jakie ci się nie śniło. Tylko spokój Cię uratuje. Nie robisz mu krzywdy! Stop klatka. Uspokajasz psa. Komenda NIE WOLNO. I robisz swoje. Z uporem maniaka. Nie szarpiesz psa, nie krzyczysz. Uspokajasz komendą, przytrzymujesz w bezpiecznej pozycji i robisz dalej to co masz do zrobienia. Przy okazji nagradzasz psa za dobre zachowanie, nawet jeżeli jest na początku dalekie od ideału. Pies wychodzący z Hodowli zna pielęgnację i nigdy mi się nie zdarzyło, żeby się szarpał i robił cyrk. Bo każdy pies w moim stadzie, czy dorosły czy szczeniak, zna granice i wie, że to ja jestem przewodnikiem i jeżeli coś robię, to dla jego dobra i ufa mi i wie, że nie zrobię mu krzywdy. Ty też nie zrobisz. Twój pies za chwilę się do tego przekona i wspólne kąpiele, czesanie, obcinanie pazurków etc. będą waszą wspólną super zabawą.

Kiedy szczepienia?

My szczepimy tak:
1 szczepienie – nosówka, parwowiroza – 6 tydzień plus czipowanie
2 szczepienie – nosówka, parwowiroza, leptospiroza, kaszel kenelowy, wirusowe zapalenie wątroby – 8 tydzień
3 szczepienie – nosówka, parwowiroza, koronowiroza, leptospiroza, kaszel kenelowy, wirusowe zapalenie wątroby (w nowych domach około 12 tygodnia)

Wścieklizna – https://www.wetgiw.gov.pl/nadzor-weterynaryjny/szczepienie-na-wscieklizne

Obowiązkowemu ochronnemu szczepieniu przeciwko wściekliźnie, zgodnie z ustawą o ochronie zdrowia zwierząt oraz zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt podlegają psy powyżej 3. miesiąca życia. Posiadacze psów są obowiązani zaszczepić psy przeciwko wściekliźnie w terminie 30 dni od dnia ukończenia przez psa 3. miesiąca życia, a następnie nie rzadziej niż co 12 miesięcy od dnia ostatniego szczepienia. Szczepień psów przeciwko wściekliźnie dokonują lekarze weterynarii świadczący usługi weterynaryjne w ramach działalności zakładu leczniczego dla zwierząt. Po przeprowadzeniu szczepienia posiadaczowi psa wydaje się zaświadczenie lub dokonuje się wpisu w paszporcie.
Kolejne szczepienia powtarzamy raz do roku!!!

Czy mogę podróżować z moim szczeniakiem poza terytorium RP bez szczepień?

W przypadku planowania podróży do poszczególnych państw członkowskich UE należy upewnić się, czy przepisy danego państwa zezwalają na przemieszczanie młodych zwierząt bez ważnego szczepienia przeciwko wściekliźnie. Informacja dostępna jest tutaj: https://ec.europa.eu/food/animals/pet-movement/eu-legislation/young-animals_en

Kiedy odrobaczenia?

My odrobaczymy nasze szczeniaki co najmniej trzykrotnie i zawsze przed planowanym szczepieniem
3-4 tydzień życia – pierwsza dawka
6 tydzień (przed pierwszym szczepieniem) – druga dawka
8 tydzień – (przed drugim szczepieniem) – trzecia dawka
Wy odrobaczacie przed kolejnym szczepieniem. Później wg wskazań lekarza weterynarii, który będzie lekarzem prowadzącym Wasze szczenię. My odrobaczmy nasze psy regularnie co najmniej raz na kwartał. Zawsze też badamy im kał na różne pasożyty – badania ogólne, badania invitro testowe, na poszczególne robale.

Jak szczepić? Jak odrobaczać?

Tak jak każe Wasz lekarz prowadzący. Nie jesteśmy lekarzami weterynarii. Tylko hodowcami. To miłe, że nam ufacie, ale musicie znaleźć jednego lekarza prowadzącego dla Waszego psa i jemu zaufać. Szczepić, odrobaczać tak jak on Wam powie.

Co na kleszcze?

A co poleca Wasz lekarz wterynarii? Zapytajcie go! Wie, co sprawdza się akurat na terenie, na którym mieszkacie, zna zagrożenia. My używamy kropli Advantix lub Frontline. Część osóbspowodzeniem tosuje także obroże 🙂

Mój szczeniak mnie nie słucha?

To zacznij z nim pracować. Naucz go skupiać na sobie uwagę. Poprzez zabawę. Stań się jego przewodnikiem. Wyznacz od początku, od pierwszej chwili, gdy wprowadzasz go pod swój dach, granice i ich przestrzegaj. Konsekwentnie wymagaj od niego, nie bój się go. Nagradzaj i każ za postępowanie. Musisz zrozumieć, że przede wszystkim Ty musisz poczuć w sobie siłę i wierzyć, że Ci się uda. Wierzyć, że to ty jesteś jego Panem, właścicielem, a pies musi się Ciebie słuchać.

Jak karać szczenię? Czy karać szczenię?

To zawsze bardzo trudne. On przecież jest taki słodki. On tak słodko na mnie patrzy tymi swoimi oczyskami. Super! Ale pomimo, że ma piękne oczy, ma je również bardzo mądre i doskonale potrafi pojąć zasady panujące w rodzinie. Jeżeli szczeniak się nie słucha. Zwracasz mu uwagę raz, drugi piąty, wydając mu znaną, jedną komendę, on nie reaguje, musisz zareagować Ty. Przerwać szczeniaczkowi furię  Albo bierzesz go na ręce. Uspokajasz. Mówisz patrząc mu w oczy nie wolno, albo jeżeli to nie działa, wkładasz na kilka minut do kojca, lub np. transportera do podróży. Pozwalając mu się wyciszyć i wyraźnie zaznaczając, że trafił tam za karę i opuści to miejsce, gdy się wyciszy i uspokoi. Po chwili wyjmujesz psa. Jeżeli zachowuje się normalnie, tak jak powinien super. Brawo Ty! Możesz po chwili dać mu nagrodę (Wasz własny system nagród!) lub jeżeli dalej zachowuje się jak poprzednio, wraca za karę. I tak do skutku. Kara ma być krótka i dosadna. Pies ma ją kojarzyć ze złym postępowaniem w danej chwili.

Kiedy karać psa?

W momencie popełnienia „przestępstwa”. Karcimy komendą w danym momencie, gdy pies broi, a nie za godzinę czy dwie. Pies sika na naszych oczach w miejscu, w którym nie powinien. To w danej chwili mówisz ZŁY PIES. NIE WOLNO! SIUSIU NA MATKĘ, lub gdy sika na dworze zabierasz na dwór i mówisz SIUSIU TU (na dworze, na matkę, etc.) Tak samo postępujesz, gdy coś gryzie, niszczy. Karcisz w danym momencie. Bo tylko w chwili psocenia, pies zrozumie jak mu powiesz, że źle robi. Jak wracasz do domu a pies pogryzł dywan i zaczniesz krzyczeć, to on nie będzie rozumiał czemu wrzeszczysz. Pomyśli, że wrzeszczysz bo on merda ogonem, bo właśnie się z Tobą witał. Zamiast wrzeszczeć, że coś źle zrobił, gdy Cię nie było, zabezpiecz mieszkanie przed wyjściem, żeby nie dokonał szkód w nim i sobie nie wyrządził krzywdy. To Ty jesteś człowiekiem, opiekunem i to Ty myślisz i przewidujesz za psa, a nie pies za Ciebie.

Mój szczeniak niszczy rzeczy w domu

No niszczy. Dla pocieszenia powiem Ci, że nie tylko Twój jest taki złośliwy, tylko każdy szczeniak taki jest  I nie robi tego złośliwie. Robi to z nudów, tęsknoty, czasem głupoty, bo nie wie, że robi źle. Dlatego powtarzam po raz enty, gdy zostawiasz go samego, zabezpiecz jego i miejsce, w którym przebywa. Zostaw mu posłanie, matę do siusiania, zawsze wodę, trochę karmy, ulubione zabawki, gryzaki. Nam fantastycznie sprawdzają się niezniszczalne zabawki Kongo, które można wypełnić smakołykiem, bądź specjalną pastą smakową i pies przez długie godziny skupiony jest na tym bo dostać się do smakołyka. Smakołyk dostosowany do wieku psa.

Co zrobić ze szczeniakiem, gdy muszę wyjść z domu?

Przygotuj mu bezpieczne miejsce, żeby nie zrobił sobie krzywdy – nie spadł, nie pogryzł kabla pod napięciem, nie zjadł czegoś, nie wypił. A także, byś po powrocie zastał dom, a nie Armagedon. Najlepszy w naszym odczuciu jest kojec. Składany, metalowy, z bramką. Polecamy rozłożyć tam posłanie typu drybed, położyć podusię lub łóżeczko pieska, postawić w jednym kojcu miskę z wodą, karmą, poidełko, w przeciwległym matkę do sikania, włożyć zabawki i gryzaki. Kojec nie może stać w miejscu gdzie jest przeciąg, ale ma być w miejscu gdzie psu nie będzie nad wyraz gorąco. Musi być dobrze wentylowane. Zwłaszcza latem, gdy są upały. Mata do sikania, na której pojawi się również zapewne kupa, niech nie będzie przy drzwiach, w przelocie, gdzie pies biega. Bo zapewniam Was, że gdy pojawicie się na horyzoncie, wskoczy w tę kupę radośnie, nie zdając sobie sprawy, że źle robi.

Co mogę dawać do jedzenia mojemu szczeniakowi?

Sucha karma dostosowana do wieku oraz woda. Smakołyki to też niech na początku będzie karma. Możecie dawać również np. kawałek jabłuszka do gryzienia. Później specjalne kostki czyszczące ząbki. Ewentualnie smakołyki. Nie polecam żadnych wędzonych łapek, kostek, uszu etc. Jeżeli już to tylko niewędzone (białe), ale osobiście najbardziej lubię suszone mięsko – paski z kaczki, czy łososia.

Czyszczenie zębów szczeniaka

Na początku silikonowa nakładka na palec. Przyzwyczajamy, że w ogóle ingerujemy mu w paszczę. Potem pasta dostosowana do wieku. Są również płyny, dodatki do wody dla psów, również dla szczeniąt, mające zapobiegać osadzaniu się kamienia nazębnego.

Ile razy dziennie ma jeść szczeniak?

Dzienną porcję karmy (taką jak w tabeli podaję na opakowaniu producent) dzielisz na ilość porcji. My szczeniaczki do 3 miesiąca życia proponujemy karmić 3-4 razy dziennie. Później 2 razy dziennie. My nawet dorosłe psy karmimy dwa razy dziennie, bo idealnie nam się to sprawdza. Oprócz wspomnianej porcji karmy mamy też przekąski, smakołyki, kostki do czyszczenia zębów, świeże warzywa i owoce.

Ile podawać mu karmy?

Tyle ile zaleca na opakowaniu producent. Tabela – wiek psa i waga docelowa dorosłego osobnika. W przypadku bichona załóż około 5 kg wagę docelową.

Czy te szampony i odżywki naprawdę trzeba rozcieńczać?

Tak. Postępuj zawsze zgodnie z tym co zaleca producent danego kosmetyku. Na opakowaniu jest zawsze dokładna instrukcja. I jeżeli zaleca rozcieńczać swój produkt 1:10 to rozumiesz to 1 część kosmetyku i 10 części wody.

Boję się że zrobię mu krzywdę?

Czym? Zwracając mu uwagę? Nie pozwalającemu na jakieś działania? Zabraniając mu czegoś? Czy każąc postępować we właściwy sposób? Nauką nie zrobisz mu krzywdy. Jeżeli powiesz stanowcze NIE WOLNO, nie zrobisz mu krzywdy. Jeżeli na czas Twojej nieobecności w domu zamkniesz go w specjalnym, bezpiecznym kojcu, nie zrobisz mu krzywdy, a ochronisz go przed czyhającymi na niego w domu niebezpieczeństwami. Nie wolno Ci na niego krzyczeć. Nie wolno Ci go bić, ani go krzywdzić. Ale musisz go wychować.

Czy można krzyczeć na szczeniaka?

Nie. Nie krzyczysz i nie podnosisz głosu. Nie piszczysz i nie używasz do uspokajania psa wysokich, piskliwych tonów. Takim działaniem osiągniesz odwrotny skutek. Rozsierdzisz psa. Mówisz spokojnie, wyraźnie, powoli, specjalnie obniżając ton głosu. Ma to być zgoła inny tembr niż jak go nagradzasz.

Czy wolno uderzyć szczeniaka?

Nie! Bo i po co? Nie siłą masz go wychować, a spokojem i konsekwencją. Doskonale sprawdza się gazeta, taka starego typu, biało czarna, są jeszcze takie? Czy ja mam w domu jakieś relikty? I taką gazetą możesz uderzyć w swoje udo, chodzi o dźwięk, na który ma zareagować pies plus komenda NIE WOLNO, ZŁY PIES lub inna przez Ciebie wybrana.

Jak mówić nie wolno do szczeniaka by rozumiał czego od niego chcę?

Ustal od początku kilka prostych komend i się ich trzymaj. Mów do psa patrząc na niego. Mów i wymagaj w momencie, gdy jest na tobie skupiony. Pamiętaj o tonie głosu – inny gdy chwalisz, inny gdy karcisz.
Przykładowe komendy:
NIE WOLNO!
ZŁY PIES!
DOBRY PIES!
BRAWO!
CISZA!
SPOKÓJ!
DO SIEBIE!
SIAD!
LEŻY PIES!

Mam wrażenie, że mój pies nie rozumie co do niego mówię

Bo mówisz za dużo. Nie trzymasz się ustalonych komend. Zanim się poznacie musi minąć trochę czasu. Dajcie go sobie. Jeżeli już zrozumie komendę. Wykona polecenie, nagródź go. Naucz się skupiać uwagę psa na sobie.

Mój szczeniak zrobił kupę na siedzeniu w aucie, a zostawiłam go tam na chwilę, bo musiałam zatankować

Pies robi kupę od razu po przebudzeniu. I sika także. Pies załatwia się również praktycznie od razu gdy zje lub wypije. Pies, zwłaszcza szczenię nie rozumie, ze musi poczekać, aż zatankujesz, wykonasz telefon, ma potrzebę, musi ją załatwić. Gdy wyjdziesz z nim z domu, na rękach, posadzisz na siedzeniu w aucie i na chwilę wyjdziesz, nie zdziw się, że gdy wrócisz, nawet po 5 minutach, zastaniesz na tym siedzeniu niespodziankę. To nie złośliwość i głupota psa, ale twoja! Przepraszam! Ale zanim pies nauczy się być „idealny” Ty musisz myśleć za niego i przewidzieć, co może zrobić. Poza tym nigdy nie zostawiaj psa w aucie. Nawet na pięć minut. Nie wiesz co może się stać. Możesz dostać udaru, może potrącić Cię inne auto, wiem drastycznie, ale ani samo dziecko, ani sam pies w aucie, racji bytu nie mają, nawet na chwilę.

Szczeniak kopie w ogrodzie

Bo to doskonała zabawa. Bądź z nim podczas zabawy na ogrodzie. Oducz kopania, wydając wyraźne komendy NIE WOLNO. Znajdź mu zajęcie i dostarcz innej rozrywki. Pies psoci, gdy się nudzi.

Jak często wyprowadzać szczeniaka na spacer

Po przebudzeniu. W środku dnia. Na dobranoc. Trzy krótkie spacery minimum. Plus do tego dłuższy spacer o dogodnej dla ciebie porze. Taki by mógł się wybiegać wyszaleć. Szczenięcia nie spuszczamy ze smyczy. Może nie słuchać. To normalne.

Jakich  produktów nie może jeść pies ?

uznane za najbardziej niebezpieczne dla psa to:czekolada, cebula, czosnek, avocado, kawa, herbata, winogrono, rodzynki, orzechy makadamia, surowe ciasto drożdżowe, sól, alkohol, xylitol (słodzik), ostre przyprawy

Moi kochani starałam się to zebrać większość waszych najczęstszych pytań i obaw. Będę na bieżąco dopisywać, dodawać. Pamiętajcie Wasz szczeniaczek to żywy organizm i czysta karta i jak ją zapiszecie swoim postępowaniem względem niego, taki będzie w przyszłości. Głowy do góry! Wszystko będzie dobrze 🙂

Bardzo dziękuję Magdalenie Piprek za mozliwość skorzystania z jej opracowania :

 

 

 

CMS by Quick.Cms | Created by: DISEGNO STUDIO & BAKALLAND Siberians | All rights reserved © 2017-2018 - Śnieżny Maluszek Bolończyki / RESPONSIVE DESIGN